Miasto - Tygodnik Koszaliński

Ratowali sezonowo

   Ratowali sezonowo   ::  Fot:   Mariusz Czajkowski

Na początku czerwca letni sezon rozpoczęli ratownicy z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Zegrzu Pomorskim. Niestety, mimo potrzeb, baza jest ciągle tylko sezonowa, a to oznacza, że działalność ratunkową śmigłowiec kończy właśnie teraz.

Załoga ratowniczego śmigłowca to trzy osoby – pilot, ratownik medyczny i lekarz. Wzywani do startu są, kiedy istnieje zagrożenie życia lub zdrowia, czyli pojawiają się głównie przy wypadkach drogowych, ale przewożą również pacjentów z jednego szpitala do drugiego, kiedy konieczna jest zmiana placówki medycznej.

Podczas minionego sezonu zespół HEMS (z ang. Helicopter Emergency Medical Service), czyli Śmigłowcowej Służby Ratownictwa Medycznego, wykonał 144 loty. 128 z nich były to zgłoszenia do różnych zdarzeń: 80 to nagłe wypadki, a 48 – wezwania do zachorowań, takich jak udary mózgu czy zawały. Zdarzały się też oparzenia i upadki z wysokości. Transportów międzyszpitalnych było 16.
Oprócz szybkiej i skutecznej reakcji specjalistów, ważne jest także wyposażenie śmigłowców, Przypomnijmy, w czerwcu na pokładach znalazły HEMS się urządzenia do mechanicznej kompresji klatki piersiowej, czyli „dodatkowi ratownicy”. Jak informują ratownicy na stronie internetowej, zakup sfinansowano z dotacji Ministerstwa Zdrowia, a urządzenia umożliwiają „uciskanie klatki piersiowej pacjenta, u którego wystąpiło nagłe zatrzymanie krążenia, podczas gdy reszta zespołu może wykonywać inne medyczne czynności ratunkowe, których ten pacjent wymaga”. To urządzenie sprawdza się także w transporcie międzyszpitalnym, bo „daje możliwość zabrania na pokład pacjentów, u których konieczne jest prowadzenie resuscytacji podczas transportu i istnieją kliniczne wskazania do przedłużonej resuscytacji. Dotyczy to na przykład pacjentów w głębokiej hipotermii lub z zatruciem lekami czy substancjami toksycznymi”. (oprac. aw)


Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Ratowali sezonowo