Miasto - Tygodnik Koszaliński

Deklasacja

Najważniejsze dla mnie liczby w mijającym tygodniu to 28-4 oraz 19-6. Dlaczego takie?
28-4 to wynik czwartej kwarty koszykarzy AZS Koszalin w wyjazdowym meczu z GTK Gliwice. I te cztery oczka to, niestety, wynik Akademików. Pamiętam jak kilka tygodni temu pisałem na tych łamach zapowiedź sezonu koszykarzy. Byłem pełen nadziei, że w końcu mamy lubianego i szanowanego trenera. Że mieliśmy odpowiedni czas na budowanie składu. Że w sezonie jubileuszu 50-lecia klubu będziemy bić się o play-off.

Po trzech kolejkach mamy jednak bilans 0-3, a kibice czują spore rozczarowanie. W Gliwicach AZS prowadził dziewięcioma punktami, na koniec trzeciej kwarty widniał wynik remisowy, po czym w ostatniej ćwiartce dostaliśmy prawdziwy łomot zdobywając jedynie cztery punkty. Końcowy wynik to +24 dla Gliwic. Nie pamiętam tak słabej kwarty jakiegokolwiek zespołu w Polskiej Lidze Koszykówki. To wstyd na cały kraj. Czy tradycji stanie się zadość i w trakcie sezonu w Koszalinie zostanie zmieniony trener? A może będzie to naprawdę zimny prysznic i panowie wezmą się w garść? Zobaczymy już w jutro (sobota) o godzinie 17 w Hali Widowiskowo-Sportowej. Jeżeli ten mecz przegramy, to spora grupa kibiców odwróci się od klubu i hala będzie świeciła pustkami. Jeżeli wygramy, to jest szansa, że o wyjeździe do Gliwic fani zapomną i zaufają jeszcze raz zarządowi, trenerowi i zawodnikom.
Stosunek 19-6 to z kolei wynik do Rady Miejskiej w Koszalinie. 19 mandatów zdobyła Koalicja Obywatelska, a 6 Prawo i Sprawiedliwość. Co można wywnioskować z takiego podziału? Po pierwsze, sesje zbliżającej się pięcioletniej kadencji będą emocjonujące niczym grzybobranie. KO ma tak olbrzymią przewagę, że nawet jak zachoruje sześcioro radnych, to i tak uchwała przejdzie. Sesje RM to dyskusje, często ostre spory. Jeden klub opozycyjny spowoduje ograniczenie tych dyskusji, co nie jest dobre w systemie demokratycznym. Najlepsze pomysły powstają przy fermencie myśli i różnych punktach widzenia. No ale tak wybrali wyborcy i nie można tego podważać. Drugi wniosek, płynący z tego wyniku do rady, to brak niepartyjnych komitetów. Przyczyny tego są dwie. Jest to przeniesienie centralnego podziału polityki na dwa obozy na poziom lokalny oraz niezrozumiałe ruchy samych ruchów miejskich. Zmiana kandydata na prezydenta i podział w trakcie kampanii nie wpłynął pozytywnie na wynik żadnego z komitetów niezależnych.
Czeka nas pięć lat rządów już w Koszalinie znanych. Włodarze przy braku konkurencji mają olbrzymi mandat społeczny do wprowadzania swoich pomysłów. Oby brak oddechu konkurencji na plecach nie rozleniwił naszych radnych i żeby, zgodnie z zapowiedziami, działali na rzecz społeczeństwa, a nie siebie.

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Deklasacja