Miasto - Tygodnik Koszaliński

Mózg potrzebuje troski od małego

 Neurolog Katarzyna Kaczmarek podczas spotkania :: Fot: Magda Pater

Jest organem odpowiadającym za wszystkie nasze funkcje życiowe. Nawet minimalne uszkodzenie może wywołać poważne uszkodzenie zdrowia. Dlatego o mózg trzeba dbać już od najmłodszych lat. Przekonują o tym neurolodzy ze Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie. Zaprosili oni koszalinian na spotkanie edukacyjno-promocyjne dotyczące zapobieganiu udarowi mózgu, jego wykrywaniu i leczeniu skutków.

Spotkanie cieszyło się dużym zainteresowaniem mieszkańców. Sala kinowa Koszalińskiej Biblioteki Publicznej wypełniła się niemal do ostatniego miejsca. Uczestnicy spotkania to osoby, które mają w rodzinie kogoś, kto już przeszedł udar lub chciały się dowiedzieć, czy mogą go uniknąć. Podobne spotkanie odbędzie się w ostatnią sobotę bieżącego miesiąca, 26 października, także w KBP przy pl. Polonii. Początek o godz. 10.

Na niektóre czynniki zwiększające ryzyko powstania udaru nie mamy wpływu. Są to wiek, płeć, rasa i genetyka. Udar, czyli nagłe odcięcie dopływu krwi do mózgu, częściej dotyka osoby po 60. roku życia, kobiety i przedstawicieli rasy kaukaskiej. O swój mózg i naczynia krwionośne powinni dbać wszyscy, bez względu na wiek, bo na nadciśnienie tętnicze, choroby serca i cukrzycę chorują też dzieci. Ryzyko zwiększają także pewne choroby, zachowania i stany fizjologiczne. – Dotyczy to między innymi kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną, palących papierosy i spodziewającycyh się dziecka – wylicza lek. med. Katarzyna Kaczmarek, koordynator Oddziału Neurologii Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie. – To sytuacje, które zagęszczają krew, co może prowadzić do powstania skrzepu, a ten, jeśli się oderwie od naczynia krwionośnego, może dostać się do mózgu lub serca, powodując udar mózgu lub zator, na przykład tętnicy płucnej. Ryzyko udaru mózgu zwiększają pewne choroby, na przykład układu krążenia (wady serca, arytmie, zwłaszcza migotania przedsionków, nadciśnienie tętnicze), a także trombofilia, cukrzyca.

 

Młodzi z udarem
Niezdrowy tryb życia sprawia, że coraz częściej udar mózgu dotyka osoby około 30. roku życia. To także apel do lekarzy i ratowników medycznych, aby nie lekceważyli młodych osób, pozornie zdrowych, które zgłaszają się do szpitala z objawami udaru. Niektóre z nich, jak bełkotliwa mowy, zaburzenia równowagi, mogą być odebrane jako skutki upojenia alkoholowego, co może opóźnić prawidłową diagnostykę i rozpoczęcie leczenia.

Inne objawy udaru to nagłe zawroty głowy, opadający kącik ust lub powieka, niedowłady kończyn, rozmazane widzenie. Kiedy wystąpią, należy natychmiast wezwać pogotowie ratunkowe. Skutki udaru można zminimalizować jedynie wtedy, gdy leczenie zacznie się w ciągu 4,5 godziny od wystąpienia objawów. Od czasu podania odpowiednich leków zależy rozległość udaru, czyli uszkodzeń mózgu, co wpływa na szanse ich odwrócenia. Niestety, późno rozpoznany udar mózgu może prowadzić do nieodwracalnego kalectwa. Zdarza się, że pacjenci tracą zdolność nie tylko chodzenia, ale także mówienia czy widzenia. Bywa, że młodzi, sprawni wcześniej ludzie stają się niepełnosprawni w stopniu znacznym, całkowicie zależnymi od pomocy innych.

Niedokrwienie lub zalanie krwią
Udar mózgu może być krwotoczny, zwany potocznie wylewem, wywołany pęknięciem naczynia krwionośnego, zwykle poszerzonego albo niedokrwienny, wywołany zatkaniem jakiegoś fragmentu naczynia krwionośnego, skutkując niedotlenieniem jakiejś części mózgu. Ten drugi typ stanowi ok. 80 proc. wszystkich udarów mózgu. Sygnałem do wezwania pogotowia ratunkowego jest także miniudar, czyli przemijające, ogniskowe zaburzenie funkcji neurologicznych (z ang. TIA). Objawy, podobne do klasycznego udaru mózgu, są mniej inwazyjne i ustępują w ciągu 24 godzin. Nie wolno ich jednak lekceważyć, bo oznaczają, że już doszło do krótkiego niedokrwienia mózgu, które może się powtórzyć w dużo poważniejszym obszarze. W przypadku wystąpienia tych objawów należy także wezwać pogotowie ratunkowe. Taki miniudar może się przytrafić każdemu, w każdej sytuacji.

Zdrowo żyć, badać się, leczyć
Na szczęście udarowi można w pewnym stopniu zapobiegać. – Przede wszystkim ważna jest aktywność fizyczna, prawidłowa dieta, rzucenie palenia papierów, ograniczenie picia alkoholu – informuje lek. med. Katarzyna Kaczmarek.
Warto też regularnie mierzyć ciśnienie tętnicze – specjaliści zalecają pomiary dwa razy dziennie w spoczynku – i sprawdzać poziom glukozy we krwi, dbać o prawidłową masę ciała, a także nie lekceważyć badań profilaktycznych i zaleceń lekarzy. W przypadku rozpoznanego nadciśnienia tętniczego, arytmii czy cukrzycy trzeba brać leki przepisane przez specjalistę, a zwykle należy to robić do końca życia.

Pomoc po udarze
Co zrobić, kiedy z powodu udaru mózgu trafimy do szpitala? Kiedy nasz stan na to pozwoli, powinniśmy dostać skierowanie do stacjonarnego oddziału rehabilitacji neurologicznej. Przez 12 miesięcy od dnia udaru mózgu przysługuje ambulatoryjne świadczenie rehabilitacyjne. Osoba, która nie porusza się samodzielnie, ma prawo do otrzymywania tego świadczenia w domu. Przysługuje ono przez maksymalnie 180 dni (pół roku).
Osobom, które przeszły udar mózgu i ich rodzinom pomagają m.in. ośrodki pomocy społecznej, a także Fundacja Udaru Mózgu: www.fum.info.pl/home .

(ejm)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Mózg potrzebuje troski od małego