Miasto - Tygodnik Koszaliński

Zmęczenie nie do pokonania

 Gdy dopada zmęczenie... :: Fot: Magda Pater

– Mam wielu pacjentów, którzy proszą o kilka dni zwolnienia, bo są zmęczeni pracą, a nie mają już urlopu – mówi lekarz rodzinny w jednej z przychodni koszalińskich. – To najczęściej osoby w wieku 30-40 lat, pracujące w różnych zawodach, ale głównie przedstawiciele handlowi. Łączy ich jedno – praca ponad 10 godzin dziennie.

Lekarze mają z takimi pacjentami prawdziwy problem. Skarżą się oni na ciągłe poczucie zmęczenia, brak sił witalnych, różne bóle, wrażliwość na dotyk, czasem mają atak paniki. Jeśli lekarza coś niepokoi – zleca badania, ale nawet najbardziej specjalistyczne najczęściej wykazują, że stan organizmu jest w normie.  I nie możemy dać zwolnienia, nie ma podstaw. Najgorzej mają ci pracujący na czarno, nic nie mogę dla nich zrobić. Uważam, że przemęczona jest psychika – dodaje lekarz. – A objawia się zaburzeniami somatycznymi.

Ścieki tylko ściśle określone

 Edukacja ekologiczna :: Fot: Marcin Torbiński

Odpływy w zlewie i w wannie, a także w sedesach to nie kosze na śmieci. Są przystosowane do przyjmowania określonych rodzajów nieczystości. Na pewno nie należą do nich środki higieniczne, resztki jedzenia czy niedopałki papierosów. Niestety, to i wiele więcej znajdują w kanalizacji ściekowej i deszczowej pracownicy Miejskich Wodociągów i Kanalizacji.

Dlatego spółka rozpoczyna kampanię edukacyjną ph. „Nie wrzucam śmieci do sieci”, którą adresuje zarówno do dzieci, jak i do dorosłych. W Oczyszczalni Ścieków w Jamnie zorganizowano konferencję rozpoczynającą działania, które mają uświadomić, jakie szkody wyrządza wyrzucanie niewłaściwych materiałów do rur kanalizacyjnych, a także do strumieni czy rzek. Dlatego trzeba o kanalizację dbać i nie doprowadzać do jej zatkania. W ramach kampanii pracownicy wodociągów będą rozmawiać z przedstawicielami wspólnot nieruchomości, rad osiedli, a uczniom szkół podstawowych rozdadzą kolorowanki edukacyjne.

Ostatnie osiedle bez porozumienia

 KBO na osiedlu Bukowe :: Fot: Magda Pater

Spotkania osiedlowe w ramach budżetu obywatelskiego dobiegły końca. Większość z nich zakończyło się sukcesem. Ostatnia dyskusja odbyła się na osiedlu Bukowe. Mieszkańcy nie doszli do porozumienia.

Mieszkańcy osiedla Bukowe mieli do wyboru dwa projekty. Jeden dotyczył utwardzenia parkingu przy ulicy Jana Baczewskiego, drugi to rozbudowa istniejącego już skweru.
– Byłem za projektem rozbudowy skweru, ponieważ to miejsce bardzo poprawia estetykę naszego osiedla. Korzystają z niego kobiety z dziećmi, starsze osoby. Skwer pozwala na wyjście tych ludzi z domu, integrację międzyludzką, dlatego uważam, że ta propozycja jest zdecydowanie lepsza, niż partykularne interesy, czyli zrobienie parkingu dla jednego bloku – mówił Wojciech Okupski, mieszkaniec osiedla Bukowe.

Brak zgody na osiedlu Lechitów

 KBO na osiedlu Lechitów :: Fot: Magda Pater

Fiaskiem zakończyło się spotkanie osiedlowe w ramach budżetu obywatelskiego na osiedlu Lechitów. Mieszkańcy dyskutowali nad czterema wartościowymi projektami, jednak żaden z nich nie spotkał się z jednogłośnym uznaniem.

Brak porozumienia oznacza, że cztery zaakceptowane merytorycznie projekty związane z osiedlem Lechitów zostaną poddane pod głosowanie ogólnomiejskie. – Miałem nadzieję, że tym razem mieszkańcom uda się dojść do porozumienia. Od trzech lat za każdym razem wychodzimy stąd bez zgody – przypomniał Łukasz Cieśliński z Pracowni Pozarządowej.

Szok i niedowierzanie

 Wandalizm w Domu Samotnej Matki :: Fot: Marcin Torbiński

Kilkanaście kobiet z dziećmi czeka na moment powrotu do wyremontowanego Domu Samotnej Matki. Ta chwila miała nastąpić pod koniec przyszłego miesiąca. Jednak zamieszkanie w tym terminie w placówce, zapewniającej nie tylko schronienie, ale i poczucie bezpieczeństwa, stoi pod dużym znakiem zapytania z powodu dewastacji dopiero odnowionych pomieszczeń.

Przebudowa zabytkowego budynku, w którym mieści się Dom Samotnej Matki w Koszalinie, trwa od początku roku. Jej koszt to ok. 3 mln zł, z czego 1 mln 893 tys. zł to dofinansowanie z Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego. Resztę Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej, która prowadzi placówkę, zbierała podczas wielu akcji charytatywnych, takich jak koncerty i spektakle. Inwestycja obejmuje przebudowę budynku, zmianę sposobu użytkowania poddasza, nadbudowę i zmianę sposobu użytkowania budynku gospodarczego. Powstają też zewnętrzne schody i winda. Część mieszkalna dla matek samotnie wychowujących dzieci oraz sióstr zakonnych ze Wspólnoty Dzieci Łaski Bożej, które prowadzą placówkę, zostaje powiększona, aby zwiększyć komfort pobytu.

Bezpieczeństwo ludzi ważniejsze niż psy

 KBO na osiedlu Unii Europejskiej :: Fot: Marcin Torbiński

Spotkanie na osiedlu Unii Europejskiej w sprawie wyboru pomysłu do budżetu obywatelskiego na 2020 r. obfitowało w wiele emocji. Ostatecznie jednak pół setki mieszkańców porozumiało się i za kilka miesięcy kilka z osiedlowych ulic zyska oświetlenie.

W wyniku dyskusji ustalono, że w 2020 r. przybędzie ekologicznych lamp, które zapewnią mieszkańcom bezpieczną możliwość dotarcia do swoich domów. Mają one stanąć na niewybudowanych jeszcze ulicach Austriackiej, Duńskiej, Maltańskiej oraz Włoskiej. Koszt ich zakupu i montażu to 114 tys. zł. Rok 2021 r. upłynie na wspólnej pracy na rzecz wybiegu dla psów, wycenionego na 83 tys. zł. Ma on powstać na działce w pobliżu ul. Brytyjskiej. Wszystkie strony zadeklarowały wsparcie tego projektu w przyszłorocznym BO. Jednak uzgodnienie kompromisu nie przyszło łatwo. Poprzedziła je długa i emocjonująca dyskusja.

W trudnej sytuacji

Mieszkańcy osiedla Lubiatowo stanęli przed nie lada wyzwaniem, ponieważ w tej edycji Koszalińskiego Budżetu Obywatelskiego musieli wybrać jeden projekt spośród aż sześciu zatwierdzonych pomysłów. Wszystko dlatego, ponieważ ich wspólny koszt przekraczałby maksymalną kwotę dotacji w wysokości 114 tysięcy złotych.

Cztery z pomysłów dotyczą rozwoju infrastruktury, a dwa rekreacji. Autorem jednego z nich jest Daniel Łaszcz. Oświecenie ul. Światowida w postaci zakupu i instalacji 10 lamp ledowych wyposażonych w wiatrak oraz po dwa ogniwa fotowoltaniczne w celu poprawy bezpieczeństwa tego odcinka wyceniono na 91 tysięcy złotych.

Będzie wewnętrzne podwórko przy Moniuszki

 KBO na osiedlu Wspólny Dom :: Fot: Marcin Torbiński

Mieszkańcy osiedla Wspólny Dom w rekordowo krótkim czasie wybrali inwestycję, która zostanie sfinansowana w ramach Koszalińskiego Budżetu Obywatelskiego 2020. Będzie to rewitalizacja podwórka przy ul. Moniuszki 11-13. Koszt jego utwardzenia, zamontowania na nim oświetlenia i uporządkowania to 113 tys. zł.

Mieszkańcy mieli do wyboru cztery inicjatywy. Już na początku spotkania uzgodnili, że rezygnują z jednej z nich, czyli utworzenia alei głogów wzdłuż ul. Wyspiańskiego, co zostało wycenione na 72.730 zł. Znacznie mniej, bo niecałe 19,5 tys. zł, miałaby kosztować renowacja podwórka przy ul. Nowowiejskiego 8A-8D.

Budynek o dyskretnej elegancji

 Tajemniczy budynek :: Fot: Magda Pater

Ten budynek o secesyjnym szyku zwraca uwagę mansardowym dachem, proporcjami i zwartością sylwetki, a także subtelnymi ozdobami nad oknami. Niestety, także łuszczącym się tynkiem i zakurzonymi szybami w oknach.

To obiekt w samym centrum Koszalina, przy ul. 1 Maja 36. Został zbudowany w latach 70. XIX w. Jest dwupiętrowy, podpiwniczony, o powierzchni 1160 m kw. Posiada trzy wejścia, obecnie zabudowane wiatrołapami, niewielkie podwórze na zapleczu (parking) oraz dobudowane oficyny. Właścicielem - co wynika z informacji na stronach firmy – jest ostatni funkcjonujący tu bank, czyli Bank Millennium. Obiekt od lat jest wystawiony na sprzedaż, o czym mówi żółty banner na frontonie. Właściciel sprzedaje go w związku z „restrukturyzacją sieci placówek”. Gmach zapisany jest w Gminnej Ewidencji Zabytków Nieruchomych wyznaczonych przez Prezydenta Koszalina pod numerem 3. Warto zachować tej obiekt o wyjątkowej, chciałoby się rzec - dyskretnej urodzie rzeźb nadokiennych (niemal maszkarony, a każda główka jest inna) i zdobionych gzymsów. Te cudeńka teraz ledwie widać pod poszarzałą farbą.

Strona 3 z 1394

Oglądasz teraz: Start