Miasto - Tygodnik Koszaliński

Koszalinianie lubią aktywnie spędzać czas

 Psi wybieg :: Fot: Aleksandra Panek

Zaczyna się kolejny etap Koszalińskiego Budżetu Obywatelskiego 2020, czyli spotkania na poszczególnych osiedlach. Ich mieszkańcy będą dyskutować o tym, który z pomysłów wybrać do wykonania, jeśli ocenę merytoryczną przeszło kilka wniosków o wartości przekraczającej zakładaną kwotę.

Kwota przeznaczona na przyszłoroczny Koszaliński Budżet Obywatelski wyniesie 2.990.000 zł. Na część ogólnomiejską przypada milion zł, przy czym wartość pomysłu ogólnomiejskiego będzie musiała wynosić od 40.000 zł do 650.000 zł, a dla każdego z siedemnastu osiedli po 114.000 zł. Na promocję budżetu obywatelskiego i jego organizację miasto przeznaczy 52 tys. zł. Wszystkie działania wspiera Pracownia Pozarządowa. Dodatkowo rolę doradczą i konsultacyjną będzie sprawował Zespół ds. Budżetu Obywatelskiego.

Świętować codzienność

 Dożynki na Jamnie :: Fot: Magda Pater

Mieszkańcy osiedli Unii Europejskiej i Jamno-Łabusz bawili się na tradycyjnych dożynkach. W tym roku dochód ze sprzedaży wszystkich produktów i wypieków zasili budowę kościoła parafialnego na osiedlu Unii Europejskiej.

Najpierw w zabytkowym kościele w Jamnie poświęcono chleb i wieńce dożynkowe, a potem mieszkańcy przeszli w rozśpiewanym korowodzie na orlika. Tam miała miejsce msza św., a po niej biesiada i zabawy dla dzieci. Zorganizowanie dożynek możliwe było dzięki zaangażowaniu ks. Jarosława Krylika, proboszcza parafii pw. bł. Matki Teresy z Kalkuty, mieszkańców osiedla Jamno-Łabusz i osiedla Unii Europejskiej, Jamneńskiego Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego, Zespołu Śpiewaczego Jantarowy Kwiat i Rady Osiedla Jamno-Łabusz.

 

Nikomu niepotrzebne

 Zwierzęta czekają :: Fot: Magda Pater

Nie pomagają apele, działania profilaktyczne i akcje społeczne. Wakacje to wciąż najtrudniejszy czas dla wielu schronisk dla zwierząt. Podczas trzech letnich miesięcy do koszalińskiej placówki trafiło blisko sto czworonogów, w tym aż dziesięć szczeniaków.

Marzena Kalman, kierownik schroniska podkreśla, że po raz pierwszy od kilku lat pod opieką przytuliska znalazła się tak duża liczba zwierząt. – Większość z nich została odłowiona z ulic lub znaleziona przywiązana do drzewa albo słupa – wyjaśnia szefowa „Leśnego Zakątka” i dodaje: – Oczywiście zdarzały się też przypadki, w których ludzie przywozili do nas psy lub koty tłumacząc, że wyjeżdżają do pracy za granicę i nie mogą swoich pupili ze sobą zabrać. Zdaniem pracowników schroniska najsmutniejsze jest jednak to, że pod ich opiekę w ostatnich tygodniach trafiło też wiele zwierząt starszych i schorowanych. – Śmiem twierdzić, że w takiej sytuacji opiekunowie nie chcą troszczyć się o swojego czworonoga, szkoda im pieniędzy na opiekę weterynaryjną albo zwyczajnie nie mają na to czasu – mówi Marzena Kalman.

Sentymentalna wizyta zza Odry

 Wyprawa na Kozią Górę :: Fot: UM Karlino

Gminę Karlino regularnie odwiedzają jej dawni mieszkańcy lub ich potomkowie. Tym razem goście udali się m.in. na Kozią Górę, gdzie znajduje się siedemnastowieczny pałac, który właśnie przechodzi odbudowę.

Do Karlina zawitała grupa Niemców, tworzących w swoim miejscu zamieszkania gazetę „Karliner Zeitung”. Od lat odwiedzają ziemie swoich przodków, z uznaniem wypowiadając się o zmianach, które na nich zachodzą. – Interesuje nas, co się tutaj dzieje – wyjaśnia Peter Harmel, organizator wycieczki, redaktor „Karliner Zeitung”. – Odkąd Polska weszła do Unii Europejskiej, te zmiany są bardzo dynamiczne. Jesteśmy bardzo wdzięczni za to, jak podejmuje nas pan burmistrz i mieszkańcy Karlina. Bardzo dobrze się tutaj czujemy.

Koszałek popularną letnią atrakcją

 Koszałek, czyli koszaliński wodny tramwaj :: Fot: Magda Pater

Koniec wakacji to także koniec kursów z Koszalina do Mielna szynobusu i tramwaju wodnego Koszałek. Na następną szansę skorzystania z nich trzeba poczekać do czerwca przyszłego roku. Za to miejskim autobusem nad morze już nie pojedziemy.

Od 18 sierpnia nie można pojechać nad morze miejskim autobusem linii nr 1. Być może tego dnia pożegnaliśmy się z nim na dobre. Miejski Zakład Komunikacji uznał, że kursowanie tej linii jest nieopłacalne, zwłaszcza że korzystają z niej głównie osoby starsze, czyli mające prawo do przejazdów ulgowych lub bezpłatnych. Poza tym gmina Mielno nie dokładała się do finansowania tej formy transportu nad morze, a mieszkańcy Koszalina i turyści chętnie korzystają z prywatnych busów do Mielna, bo jeżdżą one częściej od autobusu miejskiego przewoźnika.

Rusza przebudowa ważnego ronda

 Remontowane rondo :: Fot: Magda Pater

Utrudnienia w ruchu na ul. Wąwozowej nie będą jedynymi, z jakimi użytkownicy koszalińskich dróg będą mieć do czynienia w najbliższych tygodniach. Od poniedziałku, 26 sierpnia, zamknięta dla ruchu zostanie ul. Śniadeckich na odcinku od ul. Jana Pawła II do wjazdu na parking Politechniki Koszalińskiej.

Zmiany te są związane z, kolejną w ciągu ostatnich lat, przebudową skrzyżowania ulic Jana Pawła II i Śniadeckich. Zarząd Dróg i Transportu w Koszalinie, inwestor, miał na ten cel zarezerwowane w budżecie 3,804 mln złotych. Przetarg na przebudowę problematycznego ronda wygrała firma Domar z Tatowa w gminie Biesiekierz, która wykona to zadanie za ponad 3,641 mln zł. Przebudowa ma zakończyć się do 15 października br., a całkowite zakończenie i rozliczenie inwestycji jest zaplanowane do połowy listopada. Rondo zyska nową nawierzchnię i oświetlenie. Zaplanowane są też nowe ścieżki rowerowe, chodniki, a przejścia dla pieszych staną się bezpieczniejsze.

Człowiek tonie po cichu

 Symulacja akcji ratunkowej :: Fot: PAP

Choć sezon wakacyjny powoli zmierza ku końcowi, to nie oznacza, że możemy zwolnić się z odpowiedzialności. Przestrzeganie zasad bezpieczeństwa obowiązuje przez cały rok, i to zwłaszcza, jeśli dotyczą tak nieprzewidywalnego żywiołu, jakim jest woda.

– Codziennie się dzieje coś na plaży – stwierdza prezes WOPR Koszalin Sławomir Pikuła. Świadczy to o tym, że nie bardzo wiemy, jak zachować się nad wodą i bagatelizujemy kwestię bezpieczeństwa. Prezes koszalińskiego WOPR-u jako przyczyny wypadków nad wodą podaje kąpiel w miejscach dzikich, brawurę, brak rozwagi oraz umiejętności pływackich. Podkreśla także, że dużą rolę odgrywa tutaj problem alkoholowy. – Jak się człowiek upije, to wtedy świat jest kolorowy. Człowiekowi, który znajduje się pod wpływem alkoholu, puszczają pewne hamulce dotyczące bezpieczeństwa. Można zobaczyć, jak na plaże wnoszone są całe torby piwa, puszek i to wszystko jest spożywane, a ratownik nie jest przecież policjantem – stwierdza. – Zaburzenia widzenia, wykorzystania własnej siły organizmu, to wszystko zmienia parametry...

Los bocianów nie jest mu obojętny

 Poszkodowane bociany wymagają szczególnej opieki :: Fot: Archiwum

Martwe bociany na polu z owsem – taki widok co roku zastaje Leszek Gurazda. Rolnik interweniował w tej sprawie wiele razy i jak do tej pory z marnym skutkiem. Słupy energetyczne, na których każdego lata giną bociany wciąż nie zostały odpowiednio zabezpieczone w taki sposób, by odstraszać ptactwo. Urząd Miasta i Gminy Sianów tłumaczy, że słupy nie są własnością gminy, więc przedstawiciele magistratu apelują o konkretne działania do zakładu energetycznego.

Na sianowskim wysypisku śmieci każdego dnia ptactwo szuka pożywienia. Tuż obok ciągnie się linia energetyczna – śmiertelna pułapka dla większych ptaków. Przemieszczając się zwierzęta często dotykają dwóch linii jednocześnie, co przeważnie kończy ich żywot. Leszek Gurazda każdego roku znajduje na swoim polu łącznie kilkadziesiąt martwych bocianów. – Któregoś dnia na początku sierpnia wybrałem się na pole kosić zboże. Powtórzyła się historia z zeszłego roku. Znalazłem tu znowu wiele zabitych ptaków. Pamiętam, że rok temu pod jednym słupem leżało ich aż siedemnaście – opowiadał nam mieszkaniec Sianowa.

Dzięki nim żyjemy w wolnej Polsce

 Uroczystości z okazji 99. rocznicy Bitwy Warszawskiej :: Fot: Magda Pater

Od wielu lat święto Wojska Polskiego obchodzimy w rocznicę decydujących walk w czasie Bitwy Warszawskiej. To podkreślenie doniosłości tego wydarzenia sprzed niemal stu lat. Niektórzy historycy zaznaczają jednak, że do tej pory nie doczekało się ono właściwego upamiętnienia, jakim byłoby muzeum.

Na uroczyste obchody 99. rocznicy Bitwy Warszawskiej zaprosili koszalinian Prezydent Koszalin,a Piotr Jedliński, Dowódca Garnizonu Koszalin cz.p.o. ppłk Wiesław Kawecki i Przewodniczący Rady Kombatantów i Osób Represjonowanych Antoni Burzyński. Piotr Jedliński przypomniał znaczenie Bitwy Warszawskiej dla dalszych losów całego kontynentu.

Strona 6 z 1394

Oglądasz teraz: Start